Skip to main content

Biofilia w ce ntrum miasta

Design biofliczny zakłada kontakt z roślinnością na wielu poziomach: wizualnym, słuchowym, węchowym i smakowym. Zgodnie z zasadami tej sztuki w gdańskim kompleksie Olivia Business Centre powstał wyjątkowy koncept  Olivia Garden.

Image
Linia
Linia

-Rośliny w Olivii Garden to nie tylko dekoracja – mówi Tomasz Woźnik, dyrektor ds. innowacji Olivia Business Center.  Ich obecność ma na nas wpływ terapeutyczny, stymulujący i rozwojowy. W naszej przestrzeni znajduje się ponad 80% gatunków roślin wymienionych w raporcie NASA, jako tych mających największy wpływ na czystość chemiczną powietrza. W praktyce to 800 roślin jonizujących i oczyszczających powietrze. Między innymi są to różne odmiany philodendronów, aloesów, skrzydłokwiatów czy fikusów.

Łącznie w Olivia Garden znalazło się 3 tys. roślin i 150 gatunków nasadzonych na 800 metrach powierzchni otoczonej szklanym dachem i ścianami. Ogród położony jest w samym środku biurowego kompleksu. Zasada biophilic design jest tutaj realizowana na wielu poziomach. Nie tylko poprzez wizualny kontakt z roślinnością czy bodźce słuchowe, węchowe i smakowe. Zadbano także o zmiany temperatury, poziomu wilgotności i przepływu powietrza, które pozwolą utrzymać naturalną rześkość. Zastosowano także wzory i formy biomorficzne  liczne odniesienia do kształtów, wzorów i tekstur występujących w naturze. Przykładem są słupy o strukturze kory drzewa, których formę wyrzeźbiono ręcznie. Wszystkie drewniane wykończenia zostały wykonane z bambusa moso, który nie tylko sprawdza się jako wydajny i trwały budulec, ale także daje uczucie zanurzenia w przyjaznej, naturalnej przestrzeni.

-Ważnym elementem biophilic design, który zrealizowaliśmy w Olivia Garden, jest tworzenie funkcyjnych stref i ustronnych miejsc, zapewniających poczucie bezpieczeństwa i prywatności. Antresolę zaprojektowano w taki sposób, aby zapewnić naturalny i swobodny wzrost drzewa w nią wkomponowanego; jego pień imponująco wynurza się spomiędzy bambusowych paneli. Rozrastająca się korona będzie z czasem rozpościerać się nad odpoczywającymi i pracującymi na antresoli gośćmi – wyjaśnia Tomasz Woźnik.

Powstanie nowy ekosystem

Z myślą o zróżnicowanych potrzebach gatunków zasadzonych na terenie pawilonu, wydzielono strefy - mokrą i suchą - tak, aby rośliny z różnych zakątków świata znalazły tutaj optymalne warunki do wzrostu i rozkwitu. Szczegółowo przemyślanych system nasadzeń uwzględnia także wzajemne oddziaływanie roślin na siebie. Wśród wybranych gatunków znalazło się 20 drzew górujących nad pozostałymi z wysokości blisko 10 metrów, kolejnych 40 drzew ma wysokość ponad 4 metry. Na naszych oczach będą tworzyły ekosystem, który z czasem może nas zaskakiwać. Choćby storczyki, które są samosiejkami, a więc nie jest wykluczone, że z różnych gatunków, które tu rosną powstaną nowe, atrakcyjne hybrydy. Ciekawostką jest, że przy maksymalnym zapełnieniu ogrodu, na jednego człowieka przypadnie niemal 30 roślin. To średnio 15 razy więcej niż w warunkach mieszkalnych. Za projekt ogrodu odpowiadał Dariusz Malinowski z Malinowski Design.

Nad właściwym doborem gatunków pracowało kilkoro wybitnych botaników.

- Zależało nam, by gościom odwiedzającym Olivię Garden zapewnić wrażenia odmienne od tych, które towarzyszą im podczas doświadczania lokalnej flory. Nie chcieliśmy powielać naturalnych walorów pobliskiego Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, a jednocześnie zapewnić gościom możliwość bezpośredniego doświadczania natury. Egzotyczna flora jest bujna i kwitnąca przez cały rok podczas gdy, roślinność lokalna zapada w odmienne fazy wraz z przyjściem kolejnych pór roku – opowiada dyrektor ds. innowacji OBC.

Dłuższy dzień dla roślin

By zapewnić roślinom optymalne nasłonecznienie przeprowadzono analizę wędrówki słońca względem otaczających budynków oraz obserwację temperatury przez cały rok. W oparciu o przeprowadzone badania zaprojektowano system rolet zacieniających, które zaprogramowano aż w 13 niezależnych stref.

- Od początku zdawaliśmy sobie sprawę jak ważne jest zapewnienie naszym roślinom odpowiedniego światła. Zastosowaliśmy 120 specjalistycznych lamp asymilacyjnych, które imitują światło dzienne. Nadają się do stosowania w różnych fazach rozwoju roślin, w tym wegetatywnej, zakwitania oraz owocowania – mówi Tomasz Woźnik.

Lampy zaprojektował polski fizyk, Tomasz Braczkowski, ekspert w dziedzinie oświetlenia symulującego światło słoneczne. Podzielone na strefy, współdziałają ze światłem naturalnym co skutkuje "przedłużaniem dnia" roślinom. Te same lampy zapewniają także dobroczynne działanie na ludzi. Można ją śmiało określić jako fototerapię.

Oprócz systemu oświetlenia asymilacyjnego, Olivia Garden wyposażony jest w zaawansowane technologicznie systemy cieniowania oparte na roletach zaciemniających.

Zmienna wilgotność

Największym wyzwaniem było uzyskanie pełnej szczelności oraz precyzyjne ustalenie ciężaru jaki ma unieść strop. W efekcie pracy kilku zespołów projektantów powstała "największa donica w Polsce". Wypełniono ją ponad 300 m3 substratów, specjalnego podłoża oraz kruszywa wulkanicznego stanowiącego drenaż. Poprowadzono do niej skomplikowany system nawadniania sterowany przez komputer. W ogrodzie jest 13 niezależnych stref z indywidualną regulacją nawodnienia, implementacją środków odżywczych. Oddalone o kilka pięter centrum dozowania zajmuje ponad 100m2 powierzchni, gdzie w wielkich zbiornikach filtrowana jest woda wzbogacona o odpowiednie dawki preparatów pielęgnacyjnych. Wszystko po to, aby spełnić wymagania każdej grupy roślin z osobna. Należy mieć na uwadze, że pochodzą one z różnych rejonów świata. System nawadniania wzbogacono o 88 dysz zamgławiających, które pod ciśnieniem 70 barów roztaczają mgiełkę pary wodnej podnosząc wilgotność i komfort roślin. Ciekawostką jest, że w godzinach otwarcia ogrodu wilgotność będzie dostosowana do komfortu człowieka. Nocą, po zamknięciu obiektu, wilgotność wzrastać będzie powyżej 80 %, by zadbać o komfort roślin.

Temperatura wnętrza jest utrzymywana pomiędzy 22 26 stopni. Pomoże w tym system wentylacji oraz rekuperacja  czyli wykorzystanie ciepła i wilgoci przy zachowaniu dostępu do świeżego powietrza. Wyliczono wymianę powietrza na poziomie 16 000 m3 na godzinę.

Szelest wiatru

Ważna rolę w aranżacji biofilicznej odgrywa system nagłośnienia, pozwalając uzupełnić gamę bodźców o dźwięki natury: szum wodospadu, śpiew ptaków i szelest wiatru. Co ważne, w przestrzeni Olivia Garden zastosowano system nagłośnienia strefowego, który pozwala na emisję różnych rodzajów dźwięków jednocześnie powodując efekt trójwymiaru akustycznego i głębi. Rozwiązanie polega na tym, że głośniki są zainstalowane w różnych miejscach i odtwarzają dźwięk według zaprogramowanych scenariuszy. W jednej części ogrodu można wsłuchać się w śpiew ptaków, w innej w szum lasu i spadające krople wody, podczas gdy przy barze będzie można posłuchać ciepłych bitów bossa novy. Nakładające się na siebie i przenikające dźwięki potęgować będzie oświetlenie, które ma wiele wariantów. Będzie tu można zobaczyć bujną roślinność w świetle zachodu słońca, a nawet w świetle księżyca. Wszystko po to, aby jak najwierniej oddać efekty spotykane w naturze.

Image
foto:
Jacek Klejment
Image
foto:
Jacek Klejment
Image
foto:
Jacek Klejment